Niedomagania trzustki związane z narkozą

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy:Robert A., Jarek

Retriver
Posty:1130
Rejestracja:26 czerwca 2014, 08:43

14 września 2014, 17:31

Pies Golden Retriwer wiek 14 miesięcy, od małego szczeniaka nie za dobrze tolerował suche karmy Purina, RC, Eukanuba,TOTW, po każdej duże kupy czasem luźne ale bez biegunek.
Poddany dwóm zabiegom pod narkozą, do tego zdjęcia rtg kontrolne 3 razy i znów narkoza.
Ze względu na poszukiwania optymalnego rozwiązania co do sposobu żywienia przejście najpierw na gotowane potem na barf (cały czas problem z luźną kupą)
Aktualnie powrót zalecenie lekarza weterynarii na gotowane chude mięso z kurczaka ryż oraz marchew plus dwa razy dziennie Fatrogermina. Zamówiony preparat EM
Biegunki od ponad tygodnia z bardzo dużą ilością śluzu, śluz kleisty otaczający kał jakby osłonką czasem tak rzadki, że śluz spada obok. Kolor od żółtego po brązowo-zielony.
Na jutro zaplanowane badania krwi oraz w test kierunku ZNT, pobranie kału na pasożyty oraz analiza moczu.
Lekarz prowadzący psa od szczeniaka podejrzewa ponarkotyczne niedomaganie trzustki związane z długim czasem poddania narkozie oraz ich liczebnością.
Jakie badania jeszcze wykonac aby pomóc psu obawiam się, że prowadzenie na aktualnej diecie czyli przewaga chudego mięsa zaszkodzi nerkom.
Panie dr. Jarku , co mogę jeszcze zrobic o co poszerzyc zakres badań, w tej chwili to prawdopodobne jest ZNT lub pierwotniaki, pies słaby, kudeł zaczyna się z niego sypac.
Jeżeli ktoś ma doświadczenia proszę o podpowiedź
Gość

14 września 2014, 17:54

A nie myśleliście o tym, żeby podawać psu kreon? Pomaga trawić przecież przy niedomaganiu trzustki, a sypiący się włos to oznaka m. in. słabego przyswajania składników pokarmowych.
Retriver
Posty:1130
Rejestracja:26 czerwca 2014, 08:43

14 września 2014, 17:56

Znam kreon to dobry lek jednak za wcześnie na włączenie go w dniu dzisiejszym nie chcę zaburzyc obrazu jutrzejszego badania w kierunku trzustki. Jeden dzień i tak nic nie zmieni.
gościówa

14 września 2014, 18:37

Moja sunia od szczeniaka miała luźne kupska przez blisko rok , dopiero któryś z kolejnych wetów zalecił Amylactiv Balance.Brała jakieś 2-3 mies. i wszystko się unormowało. Wyniki badań później były ok i nie ma do dziś problemów( ma już 4 lata).Wypróbowanym preparatem na biegunkę jest też Aptus Attapectin. Je gotowane- głównie indyk,warzywa , suplementy i dodaję 2 łyżki stołowe ryżu gotowanego.Niech przeciwnicy ryżu piszą co chcą, a w moim przypadku ryż powoduje normalne wypróżnianie się.
Retriver
Posty:1130
Rejestracja:26 czerwca 2014, 08:43

14 września 2014, 19:01

gościówa, jutro badania jeżeli wyjdzie ZNT to enzymy trawienne jak najbardziej wskazane, natomiast preparat firmy Aptus to glinka kaolinowa i podczas jej podawania przy okazji wchłaniania niedobrych produktów przemiany materii wchłaniane są witaminy i a mój pies i tak ma zaburzone wchłanianie więc chyba ten preparat nie załatwi problemu, zresztą nie wiem mogę o to jutro zapytac, np. glinka kaolinowa wchodzi w skład karmy RC intensinal.
Indyka podajesz ze skóra czy bez, badałaś funkcję nerek, obawiam się problemów przy chudej diecie na dodatek witaminy z grupy rozpuszczalnej w tłuszczach przy chudym mięsie nie zostaną wchłonięte przez organizm.
Robiłaś poziom wit B12
gościówa

14 września 2014, 19:44

Podaję golonkę z indyka, czasami dodaję trochę skóry( moja sunia jest alergikiem).Mnie 8 z kolei wet powiedział, że im więcej się wydziwia z psem, to tym więcej problemów. W rodzinie mam jamnika, który całe życie je tylko gotowanego kurczaka, bez żadnych dodatków i wypełniaczy i niedługo skończy 16 lat. Miał robione wszystkie badania i nerki w porządku.Znajoma też nie wydziwia ze swoim psem i skończył już 18 lat .Ja niestety jestem panikara i ze wszystkim latam do weta - za kasę , którą wydałam mogłabym umeblować pokój.Zarówno moja sunia jak i jamnik mieli podawane też mieszanki ziołowe.
Retriver
Posty:1130
Rejestracja:26 czerwca 2014, 08:43

14 września 2014, 20:14

Napisz co to za mieszanki, chyba się domyślam, tam są mieszanki ponumerowane tak to o tych myślę. :?:
Jeżeli będzie diagnoza i dobrane leki to już będzie pół sukcesu najgorsza jest niewiedza z czym mam do czynienia i ciężko się patrzy na psa widac że przeszkadza mu biegunka obwąchuje okolice ogona oraz pobolewa brzuch widac jaką pozycję przybiera jak się kładzie do snu.
gościówa

14 września 2014, 20:32

wiadomość na PW
Awatar użytkownika
Jarek
Lekarz weterynarii
Posty:13055
Rejestracja:29 września 2004, 14:43
Kontakt:

14 września 2014, 22:23

też nie podawałbym kreonu piewsze badania : amylaza, lipaza, morfologia, badanie kału, test kliszowy , test TLI. Potem leki. Narkoza nie obciża trzustki. Może sama trzustka mieć problemy z pracą i gorsza dla niej jest zmiana jedzenia jak narkoza. Oczywiście pośrednio cykliczne znieczulenia mają wpływ na trzustke , ale nie bezpośrednio.
Gość

14 września 2014, 22:48

na barfie chyba mogła trzustka kopsnąć bo surowe wymaga wzmożonej ilości enzymów.
gościówa

14 września 2014, 22:55

Gość pisze:na barfie chyba mogła trzustka kopsnąć bo surowe wymaga wzmożonej ilości enzymów.
otóż to, bez przesady barf nie jest dla każdego psa ! każdy pies jest inny i trzeba dostosować żywienie do konkretnego przypadku
Retriver
Posty:1130
Rejestracja:26 czerwca 2014, 08:43

15 września 2014, 05:59

Na diecie barf funkcjonuje bardzo dobrze wiele psów i nie można tu przesądzac że to przez dietę, na problem mojego psa miały wpływ również inne czynniki niż tylko zmiana diety, lekarz stwierdził również, że skoro pies jest obciążony genetycznie chorobą dysplazja to może miec również inne zespoły chorobowe. Często się tak zdarza.
Teraz idziemy pobrac materiał do badania z siku to nie jest tak prosto.

gościówa, dziękuję :)
Gość

15 września 2014, 08:34

Retriver bzdura, dysplazja nie ma nic wspólnego z trzustką.
Awatar użytkownika
Jarek
Lekarz weterynarii
Posty:13055
Rejestracja:29 września 2004, 14:43
Kontakt:

15 września 2014, 23:31

dokładnie jak piszę gość , ja osobiście nie stwierdziłem jakiś anomalii genetycznych trzustki u psów, oczywiście poza skłonnością do cukrzycy i nowotworzenia, ale wady niestety nie .
Retriver
Posty:1130
Rejestracja:26 czerwca 2014, 08:43

16 września 2014, 05:28

Pies po badaniach, w kale czysto test na pierwotniaki negatywny, natomiast stwierdzono spore resztki niestrawionego pokarmu i dużą ilośc tłuszczu.
Dziś odbiera wyniki i postaram się je przepisac, wyszło natomiast cos czego ani ja ani tym bardziej lekarz się nie spodziewał.
Analiza moczu wskazuje na odmiedniczkowe zapalenie nerek pies dostał antybiotyk, oraz żurawit, rutinoskorbin oraz hepatil na ochronę wątroby, we krwi stwierdzono pierwotniaka babeszi :cry: od razu podany został Imizol.
Czy możliwe jest aby to babeszioza powodowała problemy z luźną kupą, miałam do czynienia z tym pierwotniakiem i widac było po psie, że jest chory, tym razem pies owszem był smutniejszy, powolniejszy na spacerach ale nic nie wskazywało na babesziozę.
Zbadane enzymy trzustkowe prawidłowe test kliszowy wynik prawidłowy, co dalej z niestrawnością i luźnymi kupami. Teraz najważniejsze nerki i ich wyleczenie, czy to wszystko ma ze sobą powiązanie. Pies jest na diecie gotowanej i dostaje Fatrogerminę. Nic tu do siebie nie pasuje.
ODPOWIEDZ
  • Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 53 gości