Pomocy mój psiak przestaje chodzić !!!!!
-
- Posty:3463
- Rejestracja:28 stycznia 2011, 23:19
masakra, a czego Ty oczekujesz? mieszkasz w krakowie, jaki to problem zadzwonić i się umówić na konsultację kardiologiczną w krakvecie, a potem od razu do dr Jarka? tak kochasz psa, a to dla Ciebie taki ogromny problem. jak moim zwierzętom się coś dzieje to szukam rozwiązania do skutku, chociażby oznaczało to dzień w dzień u innego weterynarza ;/
Leczenie przez internet jest za darmo , a za wizytę u lekarza trzeba zapłacić .SleepingSun pisze:masakra, a czego Ty oczekujesz? mieszkasz w krakowie, jaki to problem zadzwonić i się umówić na konsultację kardiologiczną w krakvecie, a potem od razu do dr Jarka? tak kochasz psa, a to dla Ciebie taki ogromny problem. jak moim zwierzętom się coś dzieje to szukam rozwiązania do skutku, chociażby oznaczało to dzień w dzień u innego weterynarza ;/
Co ty za brednie wypisujesz , przeczytaj swój wczorajszy pierwszy post !czarna8912 pisze:sami jesteście durni pies popyla mi już 3 dzień na 4 łapak i jest poprawa robi większe dystanse zaczyna sikać jak powinien nawet próbuje biegać jak to wytłumaczycie?!?!?! prosty wniosek nie znacie się i tyle to się nie udzielajcie nie jestescie weterynarzami zeby wiedziec co mu moze byc pies zaczyna wracac do formy widocznie leki zaczynaja dzialac ale nie dla was proscie jest uspic psa i miec problem z glowy. Nie mam zamiaru was suchac czekam na opinie specjalisty a nie na opinie ludzi ktorzy nie maja zielonego pojecia o zwierzetach.
Czarna : jakie zioło dziś paliłaś, że masz urojenia, dni Ci się lekko mylły.czarna8912 pisze:sami jesteście durni pies popyla mi już 3 dzień na 4 łapak i jest poprawa robi większe dystanse zaczyna sikać jak powinien nawet próbuje biegać jak to wytłumaczycie?!?!?! prosty wniosek nie znacie się i tyle to się nie udzielajcie nie jestescie weterynarzami zeby wiedziec co mu moze byc pies zaczyna wracac do formy widocznie leki zaczynaja dzialac ale nie dla was proscie jest uspic psa i miec problem z glowy. Nie mam zamiaru was suchac czekam na opinie specjalisty a nie na opinie ludzi ktorzy nie maja zielonego pojecia o zwierzetach.
12 lat,był z Tobą ,pewno mu sporo zawdzięczasz, tu wszyscy wołają :lecz,lecz szybko,nie czekaj,nie patrz na cierpienie psa,Ropa w stawie zniszczy kości i serce, leki przeciwzapalne zniszczą wątrobę, nie funduj mu takiego życia w bólu,poskacz sobie , młoda zdrowa przez jeden dzień tylko,do kibelka i do stołu, opisz jak fajnie było ,przeciąża pies pozostałe łapki i tylko patrzyć jak pójdą kolejne więzadła.On tak żyje od lutego.Wściekasz się, bo prawda boli! Serca nie badałaś, bo nie podajesz jaką ma wadę.Pies chory na serce,ma słabą tolerancje wysiłku,bardzo szybko się meczy nawet na 4 łapkach (12lat).jeśli jest pacjentem kardiologicznym,Twój sadyzm jest podwójny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gdybyś mieszkała na zadupiu, ale w Krakowie, gdzie masz i pomoc finansową i lecznic od groma.
Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami pomaga ludziom w leczeniu zwierzaków
2013-01-27
W miesiącu lutym, rozpatrzyliśmy 84 podania z prośbą o pomoc,
z czego pomogliśmy 103 zwierzakom (psom i kotom).
Wydaliśmy 919,17 kg karmy dla psów, oraz 2170,71 kg karmy kociej
Inspektorzy wykonali 260 interwencji
oraz 276 kontroli po adopcyjnych
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
W miesiącu styczniu, rozpatrzyliśmy 72 podania z prośbą o pomoc,
z czego pomogliśmy 164 zwierzakom (psom i kotom).
Wydaliśmy 1358,22 kg karmy dla psów, oraz 2048,88 kg karmy kociej
Zakupiliśmy karmy dla zwierząt za 10000 zł
Inspektorzy wykonali 324 interwencje
oraz 107 kontroli po adopcyjnych
--------------------------------------------------------------------------------------------------
W miesiącu grudniu, rozpatrzyliśmy 65 podań z prośbą o pomoc,
z czego pomogliśmy 124 zwierzakom (psom i kotom).
Wydaliśmy 1018,36 kg karmy dla psów, oraz 2281,99 kg karmy kociej
Koszt leczenia, w miesiącu grudniu 2012 r., wyniósł 21537,26 zł.
Zakupiliśmy karmy dla zwierząt za 12838,23 zł
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
W listopadzie, rozpatrzyliśmy 49 podania z prośbą o pomoc,
z czego pomogliśmy 107 zwierzakom (psom i kotom).
Wydaliśmy 1891,975 kg karmy dla psów, oraz 889,66 kg karmy kociej
Koszt leczenia, w listopadzie 2012 r., wyniósł 25373,86 zł
Zakupiliśmy karmy dla zwierząt za 11351,26 zł
to jest jakaś podpucha. ktoś se jaja z was robi, a wy się niepotrzebnie nakręcacie.
Może pan dr.Orzeł się wypowie i okaże się, że jednak nie mieliśmy racji. Co tam nasze racje, jak zwierze cierpi nadal.
-
- Posty:92
- Rejestracja:05 kwietnia 2013, 11:30
- Lokalizacja:Kraków
zwierze już nie cierpi wszystko z nim w porzadku byłam u weterynarza z nim okazało się że nadwerężył sobie łapke tą zdrową (gdy byłam z nim na spacerze lakuś wszedł na jakąś szklaną butelkę i sobie łapkę nadwerężył nieskojażyłam faktów dopiero z weterynarzem doszliśmy gdzie sobie mógł nadwerężyć mięsień) dostał jakieś zastrzyki domięśniowe i mu przeszło piesech chodzi już ładnie nie siada co chwile nie siusia jak "dziewczynka" wszystko z nim ok a co do chorej łapki to operacji nie będzie nie boli go ta łapka tylko raz na niej staje a raz nie zależy ten ten temat co do operacji nie podlega dyskusji.
Co do małych psów, czytałam na jakiejś stronie,że w przypadku,gdy pies ma nieduża wage, można próbować bez operacji, tylko,nie można dopuścić,by zwierze chodziło na trzech, trzeba założyć orteze, lub inny sztywny opatrunek, może łuske gipsowa,ograniczyc na jakiś czas ruch psa.Sa upały,jeśli on pływa to warto to wykorzystać,pamiętaj o rehabilitacji,by wzmocnić mięśnie w łapie,masuj często,tam,gdzie ma zaniki, zwróć uwage,czy nie ma obrzęku stawów.rob wtedy zimne okłady.Możesz też kupić bez recepty Aescin ,świetnie likwiduje obrzek.podajesz 3xdziennie.żel chłodzący, okład z stłuczonych liści kapusty, jak da sobie owinąć na noc. Powodzenia. p.s. Przez kilka miesięcy tylko smycz.
-
- Posty:92
- Rejestracja:05 kwietnia 2013, 11:30
- Lokalizacja:Kraków
mój psiak waży 7kg. Nie wiedziałam że jest coś takiego jak orteza dla psiaków będę musiała się skonsultować z moim weterynarzem. A co do pływania to on uwielbia pływać teraz są upały i korzystamy z tego przynajmniej raz w tygodniu ( mam taką pracę że na szczęście mogę mu poświęcić prawie cały dzień) i zauważyłam że w wodzie czuje się bardzo swobodnie i korzysta z wszystkich 4 łapek a co do masażu mięśnia to to stosuje już od dawna weterynarka pokazała jak mam mu masować ten mięsień żeby mu czasem nic nie zrobić bardzo to lubi a co do obrzęków to szczerze mówiąc nic u niego takiego nie zaobserwowałam. A co do smyczy to chodzi tylko i wyłączni w szelkach jakoś obrożą nie ufam mam wrażenie że się pies w nich dusi:/ lubi chodzić na smyczy mimo że jest bardzo usuchanym psiakiem zresztą odkąd ma problem z łapką chodzimy tylko na smyczy bo gdy "utknie" na spacerze to mogę jakoś go asekurować:-)