mam pytanie - mój przyjaciel pies został potrącony przez samochód do tego stopnia, że musiałam go uśpić (nie było ratunku)
czy mogę uzyskać odszkodowanie? myślicie, że taka firma byłaby w stanie mi pomóc https://codex.org.pl/?
odszkodowanie za psa
-
- Posty:1
- Rejestracja:21 lipca 2017, 11:02
Ostatnio zmieniony 15 sierpnia 2017, 19:44 przez milusinska123, łącznie zmieniany 1 raz.
trzeba zapytać prawnika . Logika podpowiada , że tak, ale bez procesu chyba mała szansa. Może jest na forum prawnik i podpowie.
Gdzieś był przerabiany podobny temat i zajrzałam wtedy w przepisy.
Wszystko zależy jak doszło do wypadku oraz gdzie znajdował się pies w chwili wypadku.
Jeżeli kierowca najechał na psa specjalnie, pies był na smyczy, był zabezpieczony to orzeczenie winy generalnie będzie po stronie kierującego. Jeżeli pies był luzem, a do tego był w miejscu przeznaczonym do poruszania się pojazdów mechanicznych (np. droga publiczna) to za szkody w tym uszkodzenia samochodu i następstwa zdarzenia z dużym prawdopodobieństwem odpowie właściciel psa .
Wszystko zależy jak doszło do wypadku oraz gdzie znajdował się pies w chwili wypadku.
Jeżeli kierowca najechał na psa specjalnie, pies był na smyczy, był zabezpieczony to orzeczenie winy generalnie będzie po stronie kierującego. Jeżeli pies był luzem, a do tego był w miejscu przeznaczonym do poruszania się pojazdów mechanicznych (np. droga publiczna) to za szkody w tym uszkodzenia samochodu i następstwa zdarzenia z dużym prawdopodobieństwem odpowie właściciel psa .
oszkodowanie nalezy sie wtedy jezeli pies byl na smycz i i nie wtargneliscie na jezdnie. Podaje mu spirulinę w tabletkach dla uspokojenia .
-
- Informacje
-
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości