Witam, dziś zobaczyłam u psa w pachwinie narośl zaczerwienienie i kawałek zaropialy(?). Jest to miejsce z którego 2 dni wcześniej wyciągnęłam kleszcza, po odkarzeniu pęsety. Po wyciągnięciu, ranę także odkazilam octaniseptem. Jest niedziela więc nie mogę się udać do weterynarza, dlatego chcę się upewnić czy jest się czym martwić. Pies zachowuje się normalnie, daje się tam dotknąć, więc domyślam się,
że go nie boli.
