Będę wdzięczna za szczegółowe informacje, gdyż nigdy w takowej nie uczestniczyłam i chętnie bym się wybrała

Z góry bardzo dziękuję!

Amiko, a co stoi na przeszkodzie, żebyś do nas do Krakowa przyjechała?!Amika pisze:Ale Was zazdroszczę. U nas były ze 3 pokazy (15 kotów na krzyż i trochę kociat), a i tak wróciłam chora.
Mam nadzieję, że podzielicie się na forum swoimi wrażeniami.
Radzę nie brać zbyt dużo gotówki, chociaż podobno od przybytku głowa nie boli.![]()
![]()
![]()
Wstyd się przyznać, ale ja jestem "taką domową kocicą". Nie lubię podróżować (a to ponad 300km)Ulla pisze:Amiko, a co stoi na przeszkodzie, żebyś do nas do Krakowa przyjechała?!. To przecież weekend i to z tych wydłużonych (po Bożym Ciele, o ile się nie mylę...)!
![]()
![]()
Eeee tam daleko!Amika pisze:Wstyd się przyznać, ale ja jestem "taką domową kocicą". Nie lubię podróżować (a to ponad 300km)
Amika pisze:Nieee, chyba poczekam aż w Lublinie coś zorganizują (to troszeczkę bliżej).
Poza tym moje futrzaki by mi uschły z tęsknoty
Nie powinnam się chwalić ale ja jestem pracowita jak mrówka, tylko, że w swoim gnieździe i w szczególności na swojej działce, w słoneczne dni i przy upale 30 stopniewa1003 pisze:Ale z ciebie leniucha Amiko.
Byłam na małej wystawie i przyznam tak naprawdę szczerze, że było mi trochę żal niektórych kotów. Gorąco, niesamowity gwar zwiedzających, a one w większości w klatkach. Były nawet matki z maluszkami (spięte i takie zestresowane, że cos okropnego). Ale fotki i filmy chętnie obejrzę. amika6@o2.plW zeszłym roku byłam i było swietnie. Najwiecej było Maine coonów i Ragdooli ale ogólnie koty cudo. Jak masz emaila to podaj wysle ci zdjecia i filmiki. Pozdrawiam Ewa.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości